Myślę że to ff o Niallu pt.Nutella przypadnie wam do gustu.
Miłego czytania.
Nutella 1.
~~~~~~~
Niall' s POV
Wkurzony na moja matkę wyszedlem z domu z banknotem w dłoni. Szybkim krokien udalem sie do sklepu,2 przecznice dalej.
Kilka minut pozniej wpadłem do sklepu jak opazony i odrazu skierowalem sie do dzialu z Nutellą.
Bulem zdziwiony , ze na polce zostala tylko jedna.
Zlapalem za duży słoik, ale nie jako jedyny.
Zobaczylem dlon z paznokciami pomalowanymi na czarno.
Odwróciłem glowe w lewo i zobaczylem troszke niższą ode mnie brunetkę.
-Ta Nutella jest moja- warknołem w jej stronę.
-Zapomnij ona jest moja.
-Jest tylko jedna,biorę ją ja. Ty poszukaj sobie podrobkę.
-Nie bądź niegrzeczny. Jestem dziewczyną wiec to ja ją kupuje.
-Ja ją kupuje!!
-Nie!
-No to zjedzmy ją razem!
-Nie! Nie będę jadła Nutelli, z kims taki jak ty.
-Zrozum to! Potrzebuję tej Nutelli. Nie zjem niczego innego.
-Witaj w klubie, frajeże.
Wkurwiła mnie. Bezczelna dziewucha. Puscilem Nutellę i postanowiłem odpuścić. Pójdę do innego sklepu. Niech stracę, ugh.!
~~~~~
Myślę ze 1 rozdzial przypadł wam do gustu.
Prosze kometujcie,inwyrazajcie opinie,
Całuski.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz