Powered By Blogger

piątek, 9 stycznia 2015

Imagin z Zaynem cz.~ 4 z dedykacja dla Kingi Jeżak.

Malk usiadł na biurku na przeciwko ciebie,tonac w twoich oczach.

-Yhm,wiesz nie-niewiem jak ci to powiedzieć ale.............chciałem cie przeprosic za to jaka wielka krzywde ci wyzadzilem-powiedzial drżącym glosem.

Po tych slowach nastala cisza ktora  przerwalas.

-Taa-twoje oczy zrobily sie szkliste gdy odtwozylas sobie tamte wydazenia w glowie.
-Dlaczego ty to w ogóle zrobiłeś!!!!!?-krzyczalas drżącym glosem.

Malik bawil sie wsoimi palcami, wedrojac wzrokiem po sali ktora byla mala. Malik od czasu do czasu zerkal na ciebie, pare razy otwozyl usta aby cos powiedzieć, w ostatecznosci nie udalo sie mu wyksztusić ani jednego slowa.

-Jak ja sie teraz pokaze z tymy sladami na... na plazy. A co odpowiem rodzicom albo chlopakowi gdy to zobaczom.
-To co mam powiedziec!? -Wiecie moj nauczyciel od jezuka angielskiego mi to zrobił!??? - A moze mam slamac impowiedziec ze... ze sama to sobie zrobilam,czy jednak mam milczec i nie odpowiedzieć?
Hmmm?! No pow...

W tej chwili odezwal sie Malik.

-Zamknij sie.....! Niechce mi sie toho słuchać, zasluzylas sobie na to!!!!!
A to co im powiesz zalezy od ciebie.

- Co??!! Zasluzylam sobie na to,a co ja ci takiego zrobilam-krzyknelam

-Nie to mialem na mysli....

-...fuknełam.

-Ja.....Przepraszam Nathalie.

-Nie przypomimam sobie abylmy byli  na ,,ty,, Panie Malik.-odpowiedzilam obrazona.

-Przepraszam Panno Steen. Ale musze ci cos waznego powiedzieć
Ja.......ja-w tym czasie uslyszelismy dzwonek mojego telefonu.

Spojzalam na ekran to dzwonil Chris. Chris to moj najlepszy przyjaciel,niektórzy mysla ze miedzy nami jest cos wiecej niz przyjazn poniewaz, mowimy do siebie czule slowka, lapiemy sie za ręce,  czy bajemy buziaki w policzek. Aczkolwiek Chris jest gejem,i jest najwieksza papla na świecie.
Odebralam połączenie

-Hej Nath, idziesz z Nami na pizze-spytal Chris.
-Em......no....niewiem-niewiedzialam co mam mu odpowiedzieć.
- Ale czekaj czekaj powiedziales ,,z nami,,??!-spytala zaskoczona
-No tak,bo jestem z Brajane i pomyślałem ze moze pojdziemy w 3 na pizze.
-To znaczy,chciala bym....ale-w tym czasie zobaczyla jak malik pokazuje reka w strone drzwi, co oznaczalo ze moge isc.

-Em,wiesz co Chris,daj mi 10min i bede w naszej pozzeri oki?
-Okey,narazie
-Pa

Po rozlaczeniu sie odrochowo dalm calusa w policzek Malika. Dopiero zdalam sobie sprawe co ja wlasciwie zrobiłam.  Juz sie oddalam gdy nahle pozulam jak Malik, szarpna mnie za nadgarstek, przybliżając mnie do swojego ciała........
CDN.

Chcialam was bardzo bardzo przeprosić z amoja nie obecnosc na blogu,ale poprzez moja chorobe w ostatnich dniach bylam słaba.
Bardzo Przepraszam.
Mam nadzieje ze sie podobalo.

Milej nocki.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz